Stare radio włącza się samo o 3:13 – awaria czy próba kontaktu?

Piszę, bo trafiłem na bardzo nietypową historię od starszego sąsiada, który trzyma w mieszkaniu lampowe radio po dziadku i od kilku tygodni dzieją się z nim dziwne rzeczy. Urządzenie jest teoretycznie niesprawne, a mimo to podobno już cztery razy samo uruchomiło się dokładnie o 3:13, emitując krótki szum i urywki czegoś, co brzmi jak odległy głos albo stara audycja. Najciekawsze jest to, że po sprawdzeniu instalacji elektryk nie znalazł niczego oczywistego, a sam sąsiad twierdzi, że zjawisko zaczęło się zaraz po porządkach na strychu, gdzie znaleziono pudełko z listami i fotografiami z lat 50. Wiem, że można mówić o zwarciu, falach radiowych albo autosugestii, ale czy nie przypomina wam to klasycznych przypadków „nawiedzonych przedmiotów”, które reagują po naruszeniu starych rzeczy? Jeśli ktoś zna podobne relacje albo wie, czy takie odbiorniki mogą przypadkiem łapać nietypowe sygnały bez normalnego zasilania, to chętnie poczytam.
💬 0 odpowiedzi 👁 74 wyświetleń 📅 Utworzono: 5 kwietnia 2026

✏️ Odpowiedz

14 + 3 = ?